Czy potrzebujemy nowej definicji języka dla potrzeb glottodydaktycznych?
DOI:
https://doi.org/10.18778/0860-6587.20.04Słowa kluczowe:
glottodydaktyka, język, lingwistyka, filozofia, antropologia, etnografia, wiedza o kulturzeAbstrakt
W artykule zakładam, że glottodydaktyka nie jest domeną językoznawczą. To powód, dla którego potrzebujemy poszukać nowej, niezależnej od językoznawstwa definicji nauczanego języka, określanego filozoficznie, kulturowo, antropologicznie i etnograficznie. Podany w wątpliwość jest tutaj pogląd, że nauczanie języka ojczystego jako obcego może być traktowane jako zwyczajna praktyka glottodydaktyczna. Przestrzeń kulturowa takiego nauczania jest bowiem czymś więcej, niż tylko aktywnym tłem. Wynika ona z naszej świadomości, lokuje się w naszej podświadomości i egzemplifikuje na różne sposoby fakt naszej narodowej, kulturowej i językowej przynależności.
Bibliografia
Heidegger M., 2007. W drodze do języka, przeł. J. Mizera, Warszawa.
Haustrup K., 2008. Droga do antropologii. Między doświadczeniem a teorią, przeł. E. Klekot, Kraków.
Janowska I., Lipińska E., Rabiej A., Seretny A., Turek P., 2011. Program nauczania języka polskiego
jako obcego. Poziomy A1 – C2, Kraków.
Seretny A., Lipińska E., 2005. ABC metodyki nauczania języka polskiego jako obcego, Kraków.
Willis P., 2005. Wyobraźnia etnograficzna, przeł. E. Klekot, Kraków.
Pobrania
Opublikowane
Numer
Dział
Licencja

Praca jest udostępniana na licencji Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivatives 3.0 Unported License.

